Posty

Opowieści z Arkham: Przygody Rolanda Banksa

Obraz
Kiedy pierwszy raz siadałam do Arkham Horror nie spodziewałam się, że tak mocno wciągnie mnie nie tylko gra, ale również świat będący jej tłem. Chęć poznania go bliżej skłoniła mnie sięgnięcia po opowiadania z serii Arkham Horror wydawane przez Fantasy Flight Games. Zaczęłam od noweli “The Dirge of Reason” Graeme Davisa, opowiadającej historię agenta federalnego Rolanda Banks’a. I tu miło się zaskoczyłam — nowela Graeme Davisa okazała się nie tylko przyjemnym dodatkiem dla miłośników gry, ale po prostu dobrze napisanym kawałkiem literatury. Autor z jednej strony umiejętnie puszcza oko do fanów, przemycając znane z gier serii Horror w Arkham motywy, jak choćby kultowy pistolet .45, dynamit, czy postać Leo de Luca, jednocześnie tworząc, zamkniętą w niecałych stu stronicach historię, która może wciągnąć nawet nieobeznanego ze światem gier czytelnika. Dodatkową niespodzianką są, znajdujące się na końcu książki, akta sprawy prowadzonej przez Ronalda Banksa, zawierające fikcyjne wycinki z ...

Wiedźmin - czy ja oglądałam ten sam serial, co wszyscy?

Obraz
Okres świąteczny sprzyja oglądaniu filmów, postawiłam więc w końcu obejrzeć Wiedźmina Netflixa. Do filmu podeszła bez specjalnych oczekiwań — nie jestem miłośniczką prozy Andrzeja Sapkowskiego, a sagę o Wiedźminie przeczytałam raz, dość dawno temu. Jakoś ominęła mnie również fala popularności gry komputerowej. Polski serial natomiast oglądałam i uważam, że jego potencjał, został pogrzebany przez brak pieniędzy i sztywną grę aktorską. Nowego serialu o Wiedźminie byłam ciekawa, szczególnie, że pierwsze recenzje, były bardzo pozytywne. W chłodny grudniowy wieczór zasiedliśmy z mężem przed telewizorem i wyposażeni w dzbanek herbaty z cytryną, koc oraz dwa koty rozpoczęliśmy oglądanie. Dobre złego początki Początek był całkiem niezły. Miło zaskoczył mnie Henry Cavill, jako Geralt z Rivii. Nie byłam przekonana do obsadzenia go w tej roli, ale charakteryzacja i umiejętności aktorskie zrobiły swoje. Spodobała mi się również Freya Allan w roli Ciri — ciekawa, wyrazista uroda i bogata m...

Gniew Etny - pomysł na przygodę fantasy

Obraz
Wybuch Etny, 1669 fresk Giacinto Platania z Katedry Św. Agaty w Katanii Mury, które zatrzymały lawę Podczas odwiedzin w Katedrze Św. Agaty w Katanii przykuł moją uwagę fresk Giacinto Platania. Obraz ilustruje erupcję wulkanu z 1669 r., podczas której zniszczona została znaczna część miasta Katania i okolicznych terenów. Symboliczną rolę w tych wydarzeniach odegrał zamek Ursino. Mury tej nadmorskiej fortecy, stworzonej do tego, aby być obroną przed atakiem z morza, oparły się nadpływającej lawie, która spłynęła wprost do zatoki tworząc skaliste, bazaltowe wybrzeże. Zamek został wepchnięty w głąb lądu, bezpowrotnie tracąc swoją obronną funkcję. W późniejszym okresie całkowicie otoczyło go miasto, wyrosłe na zastygłej lawie. Pomyślałam, że to niesamowita historia, jakby stworzona do tego by stać się inspiracją heroicznej opowieści. Tak powstał pomysł na przygodę. Jest to uniwersalna przygoda fantasy — można ją dopasować do większości światów fantasy, które posiadają magię i nadnat...

Nanty Narking - wiktoriańska gra sprytu i strategii

Obraz
Nanty Narking i kot łasy na monety Z poprzednikiem Nanty Narking, czyli Światem Dysku spotkałam się już jakiś czas temu, choć wtedy nie wzbudził mojego większego zainteresowania. Przed sięgnięciem po ten tytuł powstrzymała mnie charakterystyczna dla Terry’go Pratchett’a groteskowa estetyka — cenię autora za błyskotliwe poczucie humoru, jednak karykaturalne fantasy to nie moja bajka. Kiedy kontynuacja tej popularnej gry przeniosła się z Ankh Morpork do XIX-wiecznego Londynu, postanowiłam w końcu spróbować. W Nanty Narking  pierwszy raz zagrałam na tegorocznych Planszówkach w Spodku i przepadłam na dobre. Gra zauroczyła mnie intuicyjnością zasad oraz intensywnością interakcji pomiędzy graczami. Wszystko to sprawiło, że niecierpliwością czekałam aż jej polska wersja pojawi się w sprzedaży. Teraz, kiedy wreszcie mam ją w domu, mogę podzielić z wami wrażeniami. Co to za gra Nanty Narking to gra dla od dwóch do czterech osób, w której uczestnicy wcielają się w  słynne postac...

Król - dramat władcy

Obraz
Netflix zaskoczył mnie po raz kolejny, tym razem filmem “Król”, reżyserowanym przez Davida Michôd. Musze przyznać, że serialowa platforma pokazała, że potrafi robić dobre kino - poruszające a zarazem atrakcyjne wizualnie. Fabuła Film jest inspirowany “Kronikami” Wiliama Szekspira, mniej popularnym u nas fragmentem twórczości słynnego dramaturga. Opowiada historię burzliwych czasów Anglii, w końcówce panowania Henryka IV i początku rządów Henryka V, kiedy wyspy brytyjskie pogrążone są w wewnętrznych konfliktach, a młody król uczy się dopiero, co oznacza być władcą. Historia opowiedziana jest z perspektywy księcia Hala, przyszłego Henryka V, który na naszych oczach przeistacza się z buntownika, w silnego króla. Obserwujemy jego hulaszcze życie, widzimy go w momencie kiedy ojciec pozbawia go prawa do sukcesji, a potem, kiedy po śmierci brata przejmuje władzę. Fabuła przeprowadza nas przez dworskie intrygi, wojenną wyprawę do Francji, aż po słynną bitwę pod Azincourt i polityczne mał...

Legenda Pięciu Kręgów, gra karciana: jak zacząć?

Obraz
Jeżeli lubisz rywalizację, eksploatujące intelektualnie gry i klimat samurajskiej opowieści o odwadze i honorze — Legenda Pięciu Kręgów może być własnie tym czego szukasz. Dziś opowiem o jednej z moich ulubionych gier, Legendzie Pięciu Kręgów — karcianemu pojedynkowi na spryt, strategię i determinacje. Co to za gra Legenda Pięciu Kręgów to dwuosobowa gra karciana, wydana w systemie Living Card Game (LCG) przez Fantasy Flight Games, osadzona w świecie fantastycznego Rokuganu. System LCG oznacza, że kupując zestawy kart dokładnie wiesz, jakie karty i w jakiej ilości w nim się znajdują. Innymi słowy nie musisz kupować kilku zestawów, żeby upolować rzadki egzemplarz, ani odkupować upragnionych kart na rynku wtórnym. Rokugan to z kolei fantastyczny świat inspirowany feudalną Japonią, w którym honorowi samuraje, reprezentujący siedem wielkich klanów — Kraba, Feniksa, Lwa, Smoka, Skorpiona, Żurawia i Jednorożca — toczą pojedynek na polu bitwy i dworze o wpływy w Cesarstwie, honor i ...

Rodzinne granie

Obraz
O graniu z dziećmi napisano już dużo. My postanowiliśmy w nasz planszowy świat wciągnąć rodziców. Chcieliśmy trochę ożywić rodzinne spotkania, żeby spędzać je nie tylko objadaniu się i gadaniu, ale również uczynić ja ciekawą intelektualnie rozrywką. Po trwającym już trzeci rok eksperymencie, który rozpoczął się w wigilię 2017 roku stwierdzam, że był to świetny pomysł. Dzisiaj opisze jak to zrobiliśmy i co u nas się sprawdziło. Uczestnicy Jest nas piątka: ja, mój mąż i nasi rodzice. Ja lubię kiedy na stole dużo się dzieje i szybko tracę uwagę, kiedy choć na moment robi się nudno. Mój mąż zawsze świetnie ogarnia zasady i bacznie obserwuje, co dzieje się na stole. Pierwsza mama jak ognia unika negatywnej interakcji i lubi układać swoje własne pasjanse. Druga mama naturalnie podejmuje rywalizację i entuzjastycznie podchodzi do każdej nowości. I na koniec tata — urodzony strateg, precyzyjnie planujący kolejne posunięcia, najlepiej w oparciu od klarowne i dobrze znane zasady. Krótko mów...